| Forum Alchemia || Forum Nurkopedia || Forum Kraken || Forum VIP Divers || Forum Zanurkuj |

Pozdrowienia z USA

Moderator: Kadra

Pozdrowienia z USA

Postautor: JKO » 2013-12-21, 07:11

Po przeprowadzce do Stanów i załatwieniu najpilniejszych spraw, a trwało to 3 miesiące, niedobór azotu we krwi był już tak silny, że przyszła pora ponurać. W krainie Chucka Norrisa (gdzie teraz mieszkam) łatwiej jest strzelać z Magnum niż nurkować, więc postanowiłem wykorzystać urlop, który mi pozostał i sprawdzić osobiście, czy cenoty nie są trochę przereklamowane (nie są!).

Moja piękniejsza połowa nie nurkuje, więc zdecydowaliśmy się na wypasiony hotel all-inclusive. W Stanach pakiety w stylu Alfa Star z transferem i rezydentem są mało popularne, więc kupiliśmy przelot, hotel i samochód online. Kupując taki pakiet w jednym miejscu sporo zaoszczędzilismy, a że dodatkowo mieliśmy kupon promocyjny, więc wyszło fajnie. Znaleźliśmy hotel położony 25km na południe od Playa de Carmen i dzięki temu byliśmy blisko cenotów.

Przed wyjazdem oczywiście zarezerwowałem nurkowania. Zastanawiałem się nad nurkowaniem z TulumScuba, gdzie nurkuje Gosia, a ponieważ liczyłem na podszlifowanie moich umiejętności z Side Mount, to wybrałem ProTec Dive Center Patryka.

Lot z Dallas trwał 2,5h i już o 9 rano byliśmy w Canun. Transfer do wypożyczalni, 1h drogi do hotelu i od południa zajadaliśmy się quesadillą z guacamole. Resztę dnia spędziliśmy na plaży testując kolorowe drinki - były zdecydowanie lepsze niż ich egipskie odpowiedniki.

Następnego dnia zbiórka w Playa De Carmen o 8:30. Z trafieniem na miejsce nie było problemu, bo Playa ma układ szachownicy, a ulice są numerowane, np.: Protec mieści się przy Avenida 30 i Calle 4. Na miejscu spotkałem Patryka i Jorama - mojego przewodnika. Krótkie PADI formalności, ustalenie planu, sprawdzenie gazów i w drogę.

Dzień pierwszy - 2 nurkowania cavernowe w Dos Ojos. Nurkowania wzdłuż wytyczonych tras: "Barbie Line" i "Bat Cave". Teoretycznie pozostawaliśmy w strefie z dostępem światła, ale chyba zapuszczaliśmy się trochę dalej. Było ekstra! Wizura 30m, ciepła woda (25*C), brak rękawiczek, małe opory ruchu pianki i nurkowanie Side Mount nabrało zupełnie innego wymiaru.

Filmik z Dos Ojos, GoPro3, niestety nie miałem światła wideo. Kolejne filmy w drodze.

Pozdrowienia i Wesołych Świąt.



1WestEye@2ojos.JPG
1WestEye@2ojos.JPG (89.89 KiB) Przeglądany 3172 razy
2Estalactites@Batcave.jpg
2Estalactites@Batcave.jpg (129.09 KiB) Przeglądany 3172 razy
4CenotesDosOjos.JPG
4CenotesDosOjos.JPG (69.77 KiB) Przeglądany 3172 razy
5Mapa2ojos2012.jpg
5Mapa2ojos2012.jpg (102.15 KiB) Przeglądany 3172 razy
IMG_0089.JPG
IMG_0089.JPG (66.57 KiB) Przeglądany 3172 razy
IMG_9100.JPG
IMG_9100.JPG (55.39 KiB) Przeglądany 3172 razy
IMG_9139.JPG
IMG_9139.JPG (99.46 KiB) Przeglądany 3172 razy
IMG_9168.JPG
IMG_9168.JPG (93.36 KiB) Przeglądany 3172 razy
IMG_9181.JPG
IMG_9181.JPG (91.64 KiB) Przeglądany 3172 razy
IMG_9190.JPG
IMG_9190.JPG (115.02 KiB) Przeglądany 3172 razy
jacek.JPG
jacek.JPG (88.51 KiB) Przeglądany 3172 razy
Ostatnio zmieniony 2013-12-23, 09:58 przez JKO, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
JKO
Klubowicz Krakena
Klubowicz Krakena
 
Posty: 13
Rejestracja: 2012-05-31, 11:49
Płeć: Mężczyzna
Stopień nurkowy: AdvNx

Re: Pozdrowienia z USA

Postautor: mirekcrow1 » 2013-12-21, 10:15

Witam Byku ! Opis super ! Nurkowanie jeszcze bardziej Zaje..fajne ! Pozdrawiam ! :-)
Awatar użytkownika
mirekcrow1
Klubowicz Krakena
Klubowicz Krakena
 
Posty: 39
Rejestracja: 2013-02-10, 14:28
Lokalizacja: KRAKÓW
Płeć: Mężczyzna
Stopień nurkowy: Wreck Diver,Ice Diver,Tec50

Re: Pozdrowienia z USA

Postautor: buter1 » 2013-12-21, 18:28

no po cholere Tobie ta latara co ją targałeś z PL - trzeba ją było mi odsprzedać !!!!! pozdro z +4 na 30 metrach ( sorki ale mam problem z przelicznikiem na F. i Ft ) poczekamy - kontrakt się skończy i będziesz miał witanko z nami .
Jeszcze raz pozdro i do zobaczyska
buter1
Klubowicz Krakena
Klubowicz Krakena
 
Posty: 62
Rejestracja: 2011-11-05, 23:06
Płeć: Mężczyzna

Re: Pozdrowienia z USA

Postautor: JKO » 2013-12-22, 06:41

Azona to Mexyku nie targałem, ale właśnie po Azonie 2000 rozpoznałem w cenocie Dreamgate rodaków z Wrocławia :)

Zapomniałem jeszcze o obrazkowej instrukcji nurkowania cavernowego:
sign1.400.JPG
sign1.400.JPG (41.8 KiB) Przeglądany 3137 razy

sign2.400.JPG
sign2.400.JPG (42.27 KiB) Przeglądany 3137 razy
Awatar użytkownika
JKO
Klubowicz Krakena
Klubowicz Krakena
 
Posty: 13
Rejestracja: 2012-05-31, 11:49
Płeć: Mężczyzna
Stopień nurkowy: AdvNx

Re: Pozdrowienia z USA

Postautor: JKO » 2013-12-23, 09:57

Dreamgate (upstream)



The Pit:

Awatar użytkownika
JKO
Klubowicz Krakena
Klubowicz Krakena
 
Posty: 13
Rejestracja: 2012-05-31, 11:49
Płeć: Mężczyzna
Stopień nurkowy: AdvNx

Re: Pozdrowienia z USA

Postautor: Tomasz Łach » 2013-12-23, 11:46

Dzieki Jacku za super relacje !
Czekamy na wiecej... ;-)
Wesolych Swiat.
tomek.lach@kraken.pl
tel 502-83-67-37
Awatar użytkownika
Tomasz Łach
Klubowicz Krakena
Klubowicz Krakena
 
Posty: 1503
Rejestracja: 2007-03-23, 19:25
Lokalizacja: Kraken Kraków
Płeć: Mężczyzna
Stopień nurkowy: Inst.

Re: Pozdrowienia z USA

Postautor: Elzbieta » 2013-12-26, 20:46

Cześć Jacku!
Fajnie że znalazłeś czas aby podzielić się z nami swoimi nurkowaniami.
Super muzyczka do filmików.
Ja również czekam na więcej.
pozdrawiam Ela
Elzbieta
Klubowicz Krakena
Klubowicz Krakena
 
Posty: 12
Rejestracja: 2013-12-22, 22:14
Płeć: Kobieta
Stopień nurkowy: Inst.

Re: Pozdrowienia z USA

Postautor: Witold Katra » 2013-12-31, 01:48

Jacku super foty i filmiki jak dasz radę prosimy o jeszcze. Jak Ci się wiedzie co poza tym słychać. Gorące pozdrowienia z Polski i Krakowa Szczęśliwego Nowego Roku. Pozdrawiam Witoo.
Awatar użytkownika
Witold Katra
Klubowicz Krakena
Klubowicz Krakena
 
Posty: 26
Rejestracja: 2011-03-01, 23:28

Re: Pozdrowienia z USA

Postautor: JKO » 2014-01-03, 06:39

Pora dokończyć wątek Meksyku....

Drugiego dnia zrobiliśmy dwa nurkowania w Dreamgate. Dreamgate to bardzo malowniczy cenot z pięknymi stalaktytami i stalagmitami, ale jest też trochę bardziej wymagający, bo miejscami bywa płytki, a dno pokryte jest bardzo drobnym osadem, który momentalnie się unosi.

Dreamgate ma dwie stałe trasy cavernowe "upstream" i "downstream". Średnia głębokość ok. 4m, więc nawet z regułą 1/3 da się zrobić 1h nurka. My przepłynęliśmy obie trasy tam i z powrotem i było co oglądać.

Najlepsze zostało na koniec. Trzeciego dnia - The Pit i Pet Cementary.

Nurkowanie The Pit jest bardziej nurkowaniem "open water" niż cavernowym. Główna komora jest wielką 40m studnią, nad dnie której znajdują się pozostałości zawalonego stropu i zatopione drzewa. Gnijące resztki powodują powstawanie malowniczych chmur siarkowodoru. Zalane drzewa, bełt i można poczuć się jak na Zakrzówku. W The Pit jest też lekko widoczna holoklina, która powstaje na styku słodkiej i słonej wody. Nurkowanie polegało na szybkim zejściu do chmury siarkowodoru na 30m, przepłynięciu przez chmurę do 36m i opływaniu komory dookoła wraz z powolnym wynurzaniem się. Wizura ponad 40m, chmury siarkowodoru, promienie słońca przebijające wodę do samego dna, snopy światła latarek i mieniące się pióropusze bąbli powietrza robią niesamowite wrażenie. Zdecydowanie warto zobaczyć. Dobrze być rano nim tłum rozbełta obłoki siarkowodoru.

Ostatni cenot - Pet Cementary. Piękne piaszczyste dno, które łatwo się podnosi, kontrastuje z obszarami pokrytymi rozkładającymi się korzeniami i liśćmi, które przypominają bury dywan. Malownicze nacieki i dużo pływania na głębokości 1-3 m. Gwoździem programu są szkielety zwierząt, którym cenot zawdzięcza swa nazwę. Trasa nazywa się "Mystic River", ma 750 m i była najdłuższą z tych kilku tras.

Miedzy nurkowaniami Joram pomagał mi szlifować mój sidemount. Skróceniu uległy wszystkie bungee. Bungee od worka skróciłem najbardziej i to spowodowało, że worek się spłaszczył i był stabilniejszy i bardziej opływowy. Bungee przyciągające butle tez skróciłem i butla (pływałem rekreacyjnie z jedną) ładnie przykleiła się do ciała. Joram i Patryk pływają korzystając z kauczukowych ruchomych D-ringów. Wymaga to zastosowania bardzo krótkiego sznurka między karabinkiem a obejmą butli. Ja swoich ruchomych D-ringów nie miałem, ale oglądając Jorama potwierdzam że to działa. Przydatnym trickiem, jaki pokazał mi Joram, jest kontrola położenia butli poprzez zgięcie nogi w kolanie - jeśli butla zetknie się z łydką blisko kolana to ok, jak daleko to pora przesunąć D-ringi.

Szczęśliwego Nowego Roku,
Jacek

Awatar użytkownika
JKO
Klubowicz Krakena
Klubowicz Krakena
 
Posty: 13
Rejestracja: 2012-05-31, 11:49
Płeć: Mężczyzna
Stopień nurkowy: AdvNx


Wróć do O wszystkim i o niczym

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

cron